Wycieczka do ogrodu kaktusów

Lanzarote jest jedną z wysp wchodzących w skład archipelagu Wysp Kanaryjskich. Jest to wyspa pochodzenia wulkanicznego, położona ok. 125 km od wybrzeży Maroka. Nazwa „wyspa wulkanów”, jaką często można spotkać w odniesieniu do Lanzarote, bierze się z prostego faktu – na wyspie jest ok. 300 wulkanów, a większość powierzchni pokryta jest zastygłą lawą.
Z opowieści mieszkańców dowiedzieliśmy się, że na tej surowej wyspie jest zaledwie ok. 500 gatunków roślin. Faktycznie, jak okiem sięgnąć, zauważamy pojedyncze palmy i wyschnięte krzaki. W zaledwie kilku miejscowościach dostrzegliśmy „większą” ilość zieleni, najczęściej pod postacią kaktusów, drzew oliwnych i nielicznych kwitnących krzewów. Z tego co zauważyliśmy i usłyszeliśmy każda roślina żyje dzięki systemu nawadniania. Dlatego też na surowym, wulkanicznym terenie praktycznie nie występują dzikie rośliny.
Najlepszym sposobem, by zobaczyć możliwie dużo roślin w jednym miejscu, jest na naszej wyspie wizyta w parku kaktusów, co też uczyniliśmy. Musimy przyznać, że było to bardzo ciekawe doświadczenie. Wrażenie robiły szczególnie kaktusy sięgające pierwszego piętra, a także drzewa kaktusowe, które zresztą jako jedyne dawały cień pozwalający schronić się przed palącym słońcem. Nasze kolczaste maluchy w doniczkach mogą z zazdrością patrzeć na swoich większych braci.

Privacy Preference Center