Plaża Preveli to jedna z najpiękniejszych plaż na Krecie, znana przede wszystkim z naturalnego lasu palmowego, w którym rosną palmy daktylowe w odmianie typowej dla tej wyspy. Aby dostać się w to niezwykłe miejsce musieliśmy pokonać stromą ścieżkę w dół do plaży, która nie należała do najwygodniejszych. Strome zejście, obsuwające się spod nóg drobne kamienie, oraz wysoka temperatura sprawiły, że droga była zdecydowanie niemałym wyzwaniem. Warto było pokonać ten szlak, gdyż widoki i urok tego miejsca rekompensują wszelkie trudy.
Główną atrakcją plaży Preveli jest kanał z wodą wypływającą z odwiedzonego przez nas wcześniej wąwozu Kourtaliotiko, wpływającą bezpośrednio do morza. Z racji tego, że w poprzednim dniu Magda wykazała się odwagą okupioną dużym wysiłkiem, dziś postanowiła odpoczywać na lazurowej plaży, podczas gdy my ruszyliśmy w głąb lądu szlakiem pośród palm. Droga przebiegała wzdłuż kanału i prowadziła do zwalisk skalnych, które stanowiły barierę pomiędzy górskim strumieniem a słoną wodą wdzierającą się od strony morza. Aby w pełni docenić piękno palmowego lasu w drogę powrotną ruszyliśmy brodząc kanałem. Woda, początkowo sięgająca kolan, stawała się z każdym metrem coraz głębsza dochodząc bliżej ujścia do wysokości naszych ramion. Zmusiło to nas do niesienia plecaka oraz sprzętu jak Beduini na głowach, aby uniknąć ich zamoczenia. Po niełatwej przeprawie przez rzekę udało nam się szczęśliwie dotrzeć do plaży, na której wylegiwała się leniwie nasza Magda.
Powrót na parking wcześniej opisaną, trudną drogą, nie zdołał nam przyćmić wspaniałego wrażenia, jakie zostawiła na nas plaża Preveli.



































