Wąwóz Patsos

Wąwóz Patsos, który odwiedziliśmy na początku naszego pobytu na Krecie, to chyba jeden z najbardziej zielonych wąwozów Krety. Naszym zdaniem skutecznie obala stereotyp o monotonnym, skalnym krajobrazie każdego z tutejszych kanionów. Wąwóz ten stanowił dla nas miłą kryjówkę od upałów, jakie panują na wyspie w tym czasie, dochodzących do 36 stopni w cieniu. Wąwóz leży w pobliżu klasztoru Arkadi, niedaleko miejsca w którym mieszkamy.

Wąwóz Patsos można przejść na dwa sposoby, trasą łatwą lub trudną. Oczywiście, jak to my, wybraliśmy trudniejszy wariant. Na pewno nie jest to ścieżka dla każdego, gdyż występuje tu kilka zmian poziomów, które prowadzą po rozchybotanych drabinkach, asekurowanych linami. Niektóre wąskie skalne przejścia także wymagają pewnej sprawności fizycznej.

Przeprawa przez wąwóz Patsos przypomniała nam przygodę, jaką mieliśmy podczas kanioningu w Wietnamie. Oczywiście to tylko namiastka tamtejszych przeżyć, ale i tak pozwalająca poczuć dreszczyk emocji. Jesteśmy dumni z naszej Madzi, że bez słowa skargi podołała wyzwaniu i podążała wraz z nami przez trudy szlaku.

Musimy przyznać, że przejście przez wąwóz to czysta przyjemność, na dodatek bez stania w kolejkach i przepychania się z turystami. Wielogodzinny szlak pokonaliśmy niemalże sami, spotykając sporadycznie pojedyncze osoby.

Privacy Preference Center