Hiroszima

Na tle innych miejsc, które mieliśmy okazję odwiedzić w Japonii, Hiroszima jest bardzo nowoczesnym miastem. Choć czas od całkowitego zniszczenia miasta jest stosunkowo krótki, to jego odbudowa nie pozostawiła śladu tamtego wydarzenia. Jedynie Kopuła Bomby Atomowej skłania nas do chwili refleksji nad tragicznym obliczem wojny.

Hiroszima posiada wiele wysokich budynków, wśród których wplecione są strzeliste wieżowce, a poruszanie się ułatwia ogromna sieć podziemi. Podziwiając nowoczesność miasta zupełnie nieświadomie przeszliśmy 2 km przez w większości zadaszoną sieć uliczek, stanowiącą centrum handlowe miasta. Hiroszimę cechuje znaczna liczba turystów, przez co mogliśmy się bardziej wmieszać w tłum i nareszcie nie byliśmy tak zauważalni.

Odskocznią od miejskiego zgiełku jest wyspa Itsukushima, na której znaleźliśmy kilka świątyń. Przeprawiając się na nią promem zobaczyliśmy pływającą bramę Tori – jedną z najbardziej efektownych w Japonii. Beata, jak zwykle pochłonięta przyrodą, dokarmiała biegające wokół jelenie, natomiast Wojtek eksperymentował z regionalną kuchnią, “zajadając się” czymś bliżej nieokreślonym :). Piękne otoczenie skłoniło nas do pozostania na wyspie do zachodu słońca.

Privacy Preference Center