Naszą poprzednią wizytę na jednej z Wysp Kanaryjskich, Lanzarocie, wspominamy bardzo miło. Postanowiliśmy w związku z tym odwiedzić kolejną wyspę. Tym razem celem naszej podróży jest Teneryfa, największa wyspa archipelagu. Aby nie przeoczyć żadnej atrakcji zabraliśmy ze sobą dodatkową parę oczu – naszą córcię Magdalenę :).
Naszym starym zwyczajem na miejsce pobytu wybraliśmy mniejszą, spokojną miejscowość z dala od turystycznego zgiełku, Palm-mar. Znajduje się w południowo-zachodniej części wyspy, która o tej porze roku jest znacznie cieplejsza niż jej północny region. Mimo, że jest to pora zimowa, jest tu ciepło choć nie upalnie. Temperatury w ciągu dnia wahają się między 18 a 25 stopni. Jest to idealne miejsce na ucieczkę od polskiej zimy.
Galeria





















