Po zwiedzeniu bardzo surowej wyspy, jaką jest Lanzarote, wizyta na Teneryfie okazała się miłą odmianą. Nazywana kontynentem w miniaturze wyspa ta ma zróżnicowany klimat. Spowodowane jest to przedzieleniem jej przez wysokie pasmo górskie. Północno-wschodnia część wyspy ma klimat z częstszymi mgłami i nieco większymi opadami niż południowa część, czego doświadczyliśmy drugiego dnia pobytu. Wyruszając z naszej miejscowości cieszyliśmy się czystym niebem i temperaturą powyżej 24 stopni. Z każdym kilometrem, który przybliżał nas do centralnej, górzystej części Teneryfy, temperatura obniżała się do 8 stopni, gdzie miejscami widoczne były zmarzliny i niewielkie połacie śniegu. Po przekroczeniu pasma górskiego natrafiliśmy na grubą pokrywę chmur, którą musieliśmy przemierzyć by dotrzeć do północnej części wyspy. Ku naszemu zaskoczeniu przywitał nas tam rzęsisty deszcz i porywisty wiatr.

Droga prowadząca przez centrum Teneryfy stanowi bardzo ciekawą trasę, pełną serpentyn, ostrych zakrętów, przepaści i stromych zboczy, a także zjazdów i podjazdów. W wielu miejscach droga zwęża się do wąskich przesmyków, przez które może przejechać jedynie jeden pojazd.

Przemierzając całą wyspę mieliśmy możliwość obserwowania wpływu warunków klimatycznych na szatę roślinną. Północno-wschodnia część wyspy jest zielona i ma dobre warunki dla rolnictwa, część południowo-zachodnia jest uboga w zieleń. Analogicznie do Lanzarote rośliny z południowego regionu Teneryfy utrzymują się wyłącznie dzięki sztucznym systemom nawadniającym.

Natomiast w wyższych partiach centralnej części wyspy rośnie sosna kanaryjska o długich, miękkich igłach, która posiada zdolność pobierania wody z mgły. Jesteśmy pod wrażeniem jej możliwości dostosowania się do trudnego, skalistego, pozbawionego ziemi podłoża.

Centralnym punktem wyspy jest góra Teide, którą mogliśmy obserwować z niemal każdego etapu naszej trasy. Wysoka na 3718 m Pico del Teide zachęciła nas do zdobycia jej szczytu.

Galeria

Privacy Preference Center